Jak wygląda pierwsza lekcja tańca?
obóz taneczny
Obozy taneczne dla dzieci – połączenie zabawy z nauką
1 sierpnia 2019
Pokaż wszystko

Jak wygląda pierwsza lekcja tańca?

pierwsza lekcja tańca

Osoby, które zapisały się na kurs tańca, przed pierwszą lekcją często wpadają w panikę. Mają w głowie milion pytań: czy nie zrobię z siebie pośmiewiska? A co, jeśli nie będę w stanie zapamiętać układu? Może nie mam do tego talentu? Już na wstępie zaznaczymy, że te obawy są kompletnie bezpodstawne. Uczestnicy kursu tańca, jak sama nazwa wskazuje, zapisali się na kurs, a nie na zawody. Trenerzy są właśnie od tego, by nauczyć ich kroków, ruchów i… pewności siebie na parkiecie!

Lekcja pierwsza, czyli rekonesans

Pierwszą lekcję na kursie można śmiało nazwać rekonesansem. Kursanci mają okazję zapoznać się z podstawowymi krokami, instruktorem, tempem nauki, a także sprawdzić, czy sama nauka sprawia im radość. To też dzień, w którym instruktor poznaje swoją grupę. Ocenia, czy uczniowie chcą uczyć się kroków dla własnej satysfakcji, czy może mieli już kontakt z tańcem i mają aspiracje do brania udziału w zawodach. Dzięki temu wie, jakie tempo nauki narzucić każdemu z uczestników. To oczywiste, że nie wszyscy kursanci mają identyczne predyspozycje i talent do tańca: na każdych zajęciach zdarza się, że ktoś pomyli kroki, złapie go zadyszka, czy nie też nie wykona obrotu tak płynnie, jak instruktor. Do nauki warto się przyłożyć, lecz traktowanie kursu jako „być albo nie być” odbierze nam tylko radość z tańca i aktywności fizycznej. Pierwsza lekcja nie jest więc od tego, by kursanci poczynili ogromne postępy, lecz upewnili się, że rzeczywiście chcą kurs kontynuować.

Krok po kroku

Zazwyczaj kurs tańca rozpoczyna się od przedstawienia się instruktora i opowiedzeniu przez niego kilku słów o podstawach danego stylu tańca. Po przywitaniu się i poznaniu uczestników lekcja przypomina wszystkie kolejne: zaczyna się od rozgrzewki. Następnie instruktor pokazuje podstawowy krok, włącza muzykę i uczy kursantów wykonania go zgodnie z rytmem. Na bieżąco ocenia wszystkich wykonujących ćwiczenie i podpowiada, co dana osoba robi źle, lub mogłaby zrobić lepiej. W zależności od poziomu grupy, instruktor uczy kolejnych kroków. Na każdym etapie upewnia się, że wszyscy kursanci zrozumieli, jak mają one wyglądać i ćwiczy je z nimi wolno, potem nieco szybciej, aż wreszcie w rytm muzyki. Lekcja kończy się rozciąganiem i wyciszeniem, po czym kursanci mogą zapytać o nurtujące ich tematy lub przekazać swoje spostrzeżenia osobie prowadzącej. Czasami instruktor podaje do siebie maila czy numer telefonu. W razie wątpliwości można skontaktować się z nim przed kolejnymi zajęciami (na które z pewnością wybierzemy się już całkiem zrelaksowani!)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *